Nie chcę spekulować o przyczynach jego śmierci.

Zadam natomiast zagadkę. Co łączy te postaci?:

- Janusz Atlas - dziennikarz

- Maciej Kozłowski - Aktor

- Marcin Pawłowski - dzienniekarz TVN

- 31-letni Mariusz S. - Zabójca z Wągrowca

- Janusz Wejchert - waściciel TVN

- Ignacy Rutkiewicz - dziennikarz

Łączy je to , że chociaż śmierć każdego z nich była inna, a ich związek z koncernem ITI bardzo różny (od właściela tegoż, po osobę, która mogła nawet nie znać tego skrótu), to jednak media grupy ITI (w większości przypadków znalazłem link do TVN24, raz do onetu) w zasadzie w pierwszych słowach komunikatów podają przyczyne śmierci. Bo to jest w komunikatach medialnych dot. czyjejś śmierci  podstawowa informacja

http://www.tvn24.pl/0,1636396,0,1,janusz-atlas-nie-zyje,wiadomosc.html

http://www.tvn24.pl/-1,1655790,0,1,maciej-kozlowski-nie-zyje,wiadomosc.html

http://www.youtube.com/watch?v=XJO2B3GO2UM

http://www.tvn24.pl/12690,1660915,0,1,zabojca-z-wagrowca-nie-zyje,wiadomosc.html

http://www.tvn24.pl/12690,1626536,0,1,zmarl-jan-wejchert,wiadomosc.html

http://odkopuj.pl/z-kraju/zmarl-dziennikarz-ignacy-rutkiewicz/

Mam takie odczucie, że informacja o przyczynie śmierci jest oczywistą składową takich materiałów, gdyż - poza ABCadłem dziennikarstwa -  taka jest elementarna natura tej sytuacji, tego trójkąta śmierci: osoba która nie żyje -  osoba informująca o śmierci - odbiorca komunikatu.  Informator wzmiankuje o przyczynach, bo wymaga tego elementarny szacunek dla każego nieżyjącego i elementarny szacunek dla każdego odbiorcy komunikatu.

Bez tej informacji to przpomina pogrzeb, na którym nie ma trumny. Jest ksiądz, rodzina, znajomi, nawet karawan i pracwonicy biura pogrzebowego, ale nie ma trumny!!! A przecież nawet jeśli nie znaleziono ciała, lub jest ono niedostepne, do grobu składa się je symbolicznie, w pustej trumnie. Odpowiada to sytaucji, gdy podaje się informację, że przyczyna śmierci nie jest znana. Ale jakaś wzmianka na ten temat JEST.

Jakże pusto, przerażającp pusto brzmi informacja na stronach

http://www.tvn24.pl/24467,1658913,0,1,jezdzil-tam--gdzie-bylo-niebezpiecznie,wiadomosc.html

http://www.tvnfakty.pl/?p=357.

Podobne wrażenie odniosłem odwiedzając http://krzysztofknyz.kupamieci.pl/

Szukałem przez google. Nic. Cisza. Pustka. jakże uderzająca, gdy się wcześnej odwiedziło linki podane na wstępie. Nawet pospolity morderca miał medialny pogrzeb z trumną.

Czym zawinił Krzysztof Knyż? Kto ukrył jego "trumnę"? Kto jest właścicielem tej informacji?

Pozdrawiam. 

PS. Zacząłęm od "Nie chcę spekulować o przyczynach jego śmierci." Skojarzenia mam jednak zbyt natarczywe. Już wcześniej pisałem wielokrotnie, że zachowanie naszego mejnstrimu to jest cień dymu z lufy nagana. Tego smoleńskiego.

 

PPS - musi dojść do ekshumacji smoleńskich ofiar. Nie mam tu złudzeń.